Sardynia
Miejsce do nurkowania z fajką i maską
Miejsce do nurkowania z fajką i maską
Nocny prom z włoskiego portu Piombinio zabiera nas do Olbii, miasta na północno-wschodniej Sardynii. Tuż nad ranem, zdecydowanie przed
świtem wyruszamy w stronę Isola de Gabbiani i Porto Pollo. Powoli świta, a ten moment i to miejsce są idealne na obfite śniadanie i poranną kawę. Spotykamy się z Konradem i Natalią, znajomymi ze studiów, którzy tutaj aktualnie mieszkają.
Wspólnie jedziemy na ukryty spot snorkellingowy przy
wybrzeżu Costa Paradiso. Jest to miejsce o stromym, skalistym brzegu.
Woda bardzo czysta, a głębokość poniżej ośmiu metrów sprawia, że z łatwością
można zanurkować do dna.
|
|
Więcej…
|
Białowieski Park Narodowy
Król Puszczy Białowieskiej
Król Puszczy Białowieskiej
Przejazd przez Polskę z zachodu na wschód zajmuje kilkanaście
godzin, z roku na rok dłużej. Większe natężenie ruchu, więcej aut, nawierzchnia gorszej jakości
i ciągłe
remonty przeprowadzane w absurdalny sposób. Polega to na rozkopaniu kilkunastu odcinków
i remontowaniu jednego wybranego z nich. Nie widać atmosfery pracy.
Na szczęście Warszawę mamy już za sobą i jedziemy w kierunku Białorusi. Ruch maleje
z każdym kilometrem, podobnie jak ilość mieszkańców i śladów cywilizacji. Naszą
drogę otacza dziewiczy las. Docieramy w odległe zakątki województwa podlaskiego,
tuż na wschodnim krańcu Polski.
|
|
Więcej…
|
Pełne makaków słoneczne wydanie Anglii
Wścipskość małp nie zna granic
Wścibskość małp nie zna granic
Gibraltar to miejsce w którym na przestrzeni wieków toczyło się wiele sporów.
Terytorium raz podbite i zabrane przez Berberów w 711 roku czekało przeszło
siedem wieków, aby trafić z powrotem w ręce Hiszpanów. Nie na długo, bo w 1704
roku podczas wojny o sukcesję hiszpańską terytorium zostaje zajęte przez Wielką Brytanię. I
tak już zostaje do dziś.
Wysoka na 426 metrów charakterystyczna Skała Gibraltarska to prawdziwa
wapienna twierdza. Jako jedyny wywyższający się w okolicy
szczyt wygląda dość nienaturalnie na tle turkusowego Morza Śródziemnego. To
strategiczny punkt dający kontrolę nad Cieśniną Gibraltarską, a więc jedynym
miejscem, którędy
możliwe jest przedostanie się z Atlantyku na basen Morza Śródziemnego. Z tego
względu, to malutkie, liczące zaledwie 6,5 km² powierzchni terytorium
odgrywało w przeszłości istotne znaczenie.
|
|
Więcej…
|
Europejski park rozrywki
Widok na Barcelonę z Park Guell
Widok na Barcelonę z Park Guell
"Europejski park rozrywki", powiedział sprzedawca z wypożyczalni rowerów w Madrycie. Poprosiłem go, aby jednym zdaniem opisał Barcelonę. Niektórzy mówią, że stolica Katalonii nie ma w sobie nic z prawdziwej Hiszpanii. W moim odbiorze to przejaskrawiona ilustracja katalońskiej sielanki przygotowanej pod anglojęzycznych turystów. Jedno jest pewne. Barcelona to miasto znakomicie niepowtarzalne, prężne i nie bez powodu przyciągające coraz to liczniejsze rzesze odwiedzających turystów.
Wczesnym popołudniem oglądam prostopadle przecinające się arterie miasta. Tętniące życie zatrzymuje się na kilka godzin, a ludzie odpoczywają przed dalszą częścią dnia. Jest gorąco i myślach pojawia się tylko jedno zadanie - odnaleźć plażę.
|
|
Więcej…
|
W pnączach metropolii
Paharganj, dzielnica globtroterów w Delhi
Paharganj, dzielnica globtroterów w Delhi
Załatwiam ostatnie formalności przed wyjazdem - wizy, aparat, nowy obiektyw, jak zwykle wszystko na styk. Dwa dni później ląduję w Delhi. Jest późna godzina, więc kolejnym ruchem może być już tylko wzięcie taksówki. Szukając łóżka ostatnią nadzieją okazuje się być przypadkowo poznany taksówkarz. Radż przygarnia nas do swojego mieszkania.
Poranne śniadanie to chleb z jajkiem i naleśniki, serwowane z mlecznym chai. Delhi jest genialnie fotogenicznym miastem, a każdy zakątek zdaje się być potencjalnym miejscem do odszukania ciekawego kadru.
|
|
Więcej…
|
Meksykańska operacja Tequila
Meksykański folklor
Meksykański folklor
Zawsze marzyło mi się usiąść w upalny meksykański dzień w parku pod drzewem z butelką tequili w ręku i w niezwykle leniwy sposób sączyć ją aż do późnego wieczora. Na pierwszy rzut oka Tijuana to tylko przygraniczna meksykańska miejscowość niedaleko San Diego, będąca jedynie komercyjną imitacją prawdziwego Meksyku. Uliczni handlarze sprzedają przechodniom w większości przypadków całkowicie niepotrzebne rzeczy. Amigo, po co miałbym kupić dywan, skoro jedyne czego szukam to prawdziwa meksykańska tequila? Trzeba opuścić ten turystyczny kramik i udać się mniej dostępną część miasta. Po drodze jako przekąskę zamawiam ekstra tłuste i ekstra słodzone racuchy smażone w głębokim oleju. Na obiad diabelskie filety rybne na ostro i piwo Corona. Oczywiście zamówienie składam po hiszpańsku. To tylko niektóre ze smaków Tijuany. Następnym razem odkrywamy te bardziej niedostępne.
|
|
Więcej…
|
Atlantic City
Taj Mahal - kasyno w Atlantic City
Taj Mahal - kasyno w Atlantic City
A teraz coś z trochę innej branży. Atlantic City to takie małe Las Vegas na wchodnim wybrzeżu USA. Atutem miasta jest lokalizacja tuż nad oceanem. Poza paroma sklepami z alkoholem i małym parkiem rozrywki znajdziemy jedynie hotele i kasyna. Nazwy ulic w oryginalnej wersji gry Monopoly pochodzą właśnie z Atlantic City! Dojazd z Nowego Jorku jest prosty. Istnieją specjalnie przygotowane autobusy wraz z package deals dla hazardzistów. A polega to na tym, że każdy ma możliwość odzyskania część kwoty wydanej na wycieczkę grając na automatach (głównie jednorękich bandytach). Mam trochę szczęścia i już na początku zwraca mi się połowa kosztów.
|
|
Więcej…
|
|
|