PolishEnglish
Home Miejsca Sardynia
10
maj
2010
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

Sardynia

Miejsce do nurkowania z fajką i maską Miejsce do nurkowania z fajką i maską

Nocny prom z włoskiego portu Piombinio zabiera nas do Olbii, miasta na północno-wschodniej Sardynii. Tuż nad ranem, zdecydowanie przed świtem wyruszamy w stronę Isola de Gabbiani i Porto Pollo. Powoli świta, a ten moment i to miejsce są idealne na obfite śniadanie i poranną kawę. Spotykamy się z Konradem i Natalią, znajomymi ze studiów, którzy tutaj aktualnie mieszkają.

Wspólnie jedziemy na ukryty spot snorkellingowy przy wybrzeżu Costa Paradiso. Jest to miejsce o stromym, skalistym brzegu. Woda bardzo czysta, a głębokość poniżej ośmiu metrów sprawia, że z łatwością można zanurkować do dna.

Sardynia to siedlisko żółwi lądowych Sardynia to siedlisko żółwi lądowych

Promienie słońca wpadają pod dużym kątem, dzięki czemu woda nabiera refleksów świetlnych, a poszczególne zakątki i podwodne elementy skalne emanują mnóstwem kolorów. Tuż przy brzegu trzeba uważać na liczne jeżowce. Gdy już zanurkujemy, będziemy w pełni zachwytu podziwiać przeróżne odmiany ryb, kolczaki, roślinność śródziemnomorską i całe bogactwo podwodnej flory i fauny. Sardynia słynie z naturalnie występujących tutaj żółwi. Z łatwością wypatrujemy wielkie, średnie i maleńkie okazy na naszej drodze.

Odwiedzamy częściowo zrujnowany kompleks bunkrów i fortec, który bez problemu można poznać na własną rękę. Czas mija szybko. Spędzamy całe dnie na plaży, a wieczorami rozbijamy się po Palau i Santa Teresa, okolicznych mieścinkach i dzikich spotach surfingowych. Grillujemy wieczorami w nadziei na fale o poranku. Jednego dnia pojawia się silny wiatr zachodni, formujący fale na spocie Rena Mejore. W końcu udaje się złapać kilka fal.

Capo Caccia - brakująca wiśnia na torcie

Miejsce pracy wyspiarskiego reportera Miejsce pracy wyspiarskiego reportera

Przylądek Capo Caccia to urocze miejsce z fantastycznym punktem widokowym. Z jednej strony wąskiego grzbietu rozprzestrzenia się szeroka panorama całej zatoki z arabskimi wieżami strażniczymi na kresach rozległych terenów. A po drugiej stronie wzniesienia widok na otwarte morze. Potężne fale z hukiem roztrzaskują się o ponad dwustumetrowe skały wapienne. Skały wyglądają na pionowo ociosane z niezwykłym brakiem staranności, a następnie poddane erozji w dostępnych dla szalejących fal dolnych partiach.

Zupełnie niepotrzebny pośpiech sprawia, że robimy tu dłuższy postój na sporządzenie porannej strawy.

Mistyczny spacer po wąskich schodkach przyległych do skalistych masywów przewieszonych ponad głowami zaprowadzi nas do jaskiń Grotas de Nepollo. Odnajdujemy małą zatokę odwiedzaną głównie przez statki pasażerskie. Krótki spacer i wspinaczka po skałach doprowadzają nas w oddalone od ludzi miejsce. Idealne do odpoczynku, nurkowania i uzupełnienia zapisków z podróży. To miejsce to właśnie brakująca wisienka na czubku sardyńskiego tortu.

wrzesień 2009

 

Share

Losowe zdjęcie

L2hvbWUvbGFqY2lrbjEvcHVibGljX2h0bWwvaW1hZ2VzL3N0b3JpZXMvTm9yd2VnaWFfNS5qcGc=.jpg

Polls

Jeśli podróżować, to przez...