PolishEnglish
Home
30
lip
2010

Portugalska odyseja

Wielcy odkrywcy wyruszali stąd w dziewicze, pełne romantyzmu podróże Wielcy odkrywcy wyruszali stąd w dziewicze,
pełne romantyzmu podróże

Pokonujemy kręte górskie ścieżki w porośniętym zieloną roślinnością parku Serra Da Arràbida. O zmroku dojeżdżamy na pełen grozy przylądek Cabo Espichel. W ciężkiej, mokrej mgle ukazują się zarysy opuszczonych zabudowań. To kultowe miejsce pielgrzymek i powstałych na przestrzeni wieków legend. Zmysły rejestrują tylko przytłumione światło latarni morskiej i psychodeliczne, przenikliwie donośne sygnały sygnalizatora mgłowego. Samotnie, w bezkresie nocy sceneria ta przyprawia o gęsią skórkę.

Więcej…
 
29
lip
2010

Winnica Herdade da Ajuda

Produkcja wina w Alentejo
Produkcja wina w Alentejo

Portugalska prowincja Alentejo. Grubszy, o pełnych rysach twarzy pan przeładowuje właśnie sztaplarką beczki z winem. Oderwany na chwilę od pracy z nieukrywaną chęcią i entuzjazmem oprowadza nas po winnicy. Jesteśmy na 21-hektarowej plantacji w środkowej części Portugalii. Dotychczas produkowano tu tylko wino beczkowe, które sprzedawane było do restauracji i hurtowych odbiorców. Od dwóch lat winnica ma nowego właściciela, który z pomocą sieci dystrybutorów zainteresował się detaliczną sprzedażą wina pod własną marką.

Więcej…
 
25
lip
2010

Kraina Alentejo

Wiatrak w Odeceixe Wiatrak w Odeceixe

Na targowisku rybnym w Aljezur kupujemy dorady na grilla. Po drodze odwiedzamy małe miasteczko rybackie Vale dos Homens, zwiedzamy zamek i zatrzymujemy się w Odeceixe. To spokojne miejsce, ludzie z rzadka pojawiają się na ulicach, a graniczy ze szczęściem spotkanie osoby zajętej najbardziej pospolitą czynnością. Nam udaje się spotkać staruszka leniwe czytającego gazetę na drewnianej ławce w cieniu drzewa oliwkowego.

Jeden niebiesko-biały wiatrak to wizytówka i duma miasta. Odrestaurowany, jakiś czas temu zaczął ponownie działać i stanowi obecnie atrakcję turystyczną Odeceixe. Mimo wszystko, miejsce to tchnie marazmem. Wywieszona tabliczka z godzinami otwarcia niczego nie zmienia.

Więcej…
 
24
lip
2010
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

Małże i kałamarnica

Praia do Amado Praia do Amado

Przyrządzenie kałamarnicy dla nie wprawionego kucharza to wyzwanie. Nieumiejętne rozcięcie sprawia, że z kilku stron zaczyna tryskać atrament koloru intensywnie czarnego. Usuwamy pęcherz pławny, do bólu przypominający element wykonany z plastiku. Wszystko wokół jest poplamione i w żadnym wypadku nie wygląda jak cokolwiek zjadliwego, a co dopiero smacznego. Po opłukaniu w wodzie oceanicznej macki nabierają jednak smakowitego kształtu. Jako przyprawy używamy czosnku i ziół, a następnie smażymy na patelni z cebulką. Niezbyt długo, aby pokrojone paski się nie skurczyły. Nasz starter jest już gotowy, zjadamy kałamarnicę błyskawicznie. Danie główne trzeba zdobyć własnymi rękoma.

Więcej…
 
22
lip
2010

Rowerem przez Kongo

Przeprawa przez kongijskie mosty Przeprawa przez kongijskie mosty

Witam! Już w najbliższych dniach umieszczę szczegółową relację z wyprawy rowerowej śladami Kazimierza Nowaka przez Rwandę, Burundi i Demokratyczną Republikę Kongo.

 
22
lip
2010

Algarve

Czas surferów Czas surferów

Wczesnym południem przekraczam granicę portugalską od południowo-zachodniej Hiszpanii. Zatrzymuję się w biurze informacji turystycznej. Uprzejma czarnoskóra dziewczyna, przypuszczalnie w siódmym miesiącu ciąży wita mnie portugalskim "Bom dia!" z uśmiechem na twarzy. Zbieram szczegółowe informacje na temat Algarve, mapki poszczególnych prowincji i wypytuję o wybrzeże. Na zakończenie słyszę przyjazne upomnienie: "Pamiętaj przestawić zegarek. Wjeżdżając do Portugalii zyskałeś jedną godzinę".

Więcej…
 
21
lip
2010

Beztroska Andaluzja

Czasem droga przemienia się w rzekę Czasem droga przemienia się w rzekę

Andaluzja uchodzi za najbiedniejszą i najbrudniejszą część Hiszpanii. Spójrzmy na to z innej strony. W ciągu roku jest tutaj najwięcej słońca, a czas płynie zdecydowanie wolniej w porównaniu do innych części półwyspu Iberyjskiego. Wjeżdżamy na teren rezerwatu Cabo de Gata. Tutejszy krajobraz to dzika półpustynia przeplatana drobnymi wioskami. Przy dojeździe lokalną dróżką na południowo-wschodni przylądek Hiszpanii pojawia się niespodzianka. Z powodu wczorajszej ulewy droga staje się nieprzejezdna.

Więcej…
 
21
lip
2010
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

Paella i ślimaki

Uczta w barze Tomatito Uczta w barze Tomatito

Podczas pobytu w na dzikim spocie surfingowym w okolicy plaży Valdavaqueros wybieram się na longboardową przejażdżkę do Tarify. Odwiedzam moją koleżankę Polly, która przez wakacje pracuje w barze Tomatito. To bardzo nietypowy bar za sprawą samego wnętrza, ludzi którzy tam pracują i ludzi, którzy to miejsce odwiedzają. Wieczni surferzy i melanżownicy, czyli świry, wariaci i indywidualiści spod znaku śródziemnomorskich wiatrów poniente i levante. Pod przykrywką paelli oraz ślimaków w sosie pomidorowym można się tu nieźle zabawić.

Więcej…
 

Losowe zdjęcie

L2hvbWUvbGFqY2lrbjEvcHVibGljX2h0bWwvaW1hZ2VzL3N0b3JpZXMvZXNwMDc4LmpwZw==.jpg

Polls

Jeśli podróżować, to przez...